Ten wpis będzie właściwie kontynuacją dwóch poprzednich. W pierwszym postawiłem tezę, że głównymi motywacjami Trumpa i jego ekipy są lojalność wobec Kremla i chciwość. Oraz oczywiście rasizm/seksizm, czy inaczej mówiąc ideologia supremacji białych mężczyzn.
Z tego wynika, ze przyszłość Europy wisi na włosku, bo z sojuszem Moskwy i Waszyngtonu nawet wspólnie działająca Europa będzie mieć poważny problem. A Ukraina sama sobie zapewne nie poradzi.